Wilcza Norka - hodowla królików

Wyposażenie klatki

Proszę nie wykładać klatek ściółką najlepiej gdy klatka ma gładki spód. W boku klatki wstawiamy kuwetę czyli toaletę i tam wsypujemy żwirek. W drugim boku stawiamy miseczkę ceramiczną (najlepsza), plastikową bądź metalową 250 ml oraz paśnik w formie wiszącej kuli , wmieszanego u boku pd zewnątrz bądź wewnątrz np drewniane. Poniżej proponowane paśniki poidła i inne akcesoria. Ostatnim elementem jest poidło np. kulkowe. My takie stosujemy najlepiej 600 ml bo króliczek rośnie i jego zapotrzebowanie na wodę również ,poidło wieszamy nad kuwetą-toaletą. Gdyby przeciekało woda spadnie na żwirek a nie bezpośrednio do klatki.

Żwirki higieniczne Super Pinio

Żwirki higieniczne Super Pinio z serii Niezbrylającej to wyroby wykonane w 100% z naturalnego drewna drzew iglastych. Są to produkty powstałe z mikrowłókien drzew sosnowych i świerkowych bez dodatków chemicznych. Posiadają bardzo wysoką wchłanialność oraz doskonale wiążą zapachy.Produkty występują w postaci granulatu o kształcie wałeczków charakteryzujących się długością 6-12 mm oraz średnicą 6 mm. Są przyjazne dla środowiska i zwierząt, a także w 100% biologicznie odbudowywalne. Można je z łatwością usuwać drogą sanitarną. Zużyte granulki rozpadają się, co pozwala określić stan wyeksploatowania żwirku.Wyroby zapewniają komfort stosowania, gdyż nie wymagają od właściciela częstej ingerencji. Super Pinio posiada naturalne aromaty drewna sosnowego lub świerkowego, które tworzą wokół kuwety przyjemny odświeżający zapach. Granulat poprzez swoje właściwości stwarza naturalne i przyjazne środowisko dla naszego pupila, a nam pozwala w prosty i wygodny sposób utrzymać czystość i higienę w jego otoczeniu. Dedykowany jest wszystkim zwierzętom realizującym swoje potrzeby fizjologiczne w warunkach domowych w tym min. kotom, królikom, gryzoniom, ptakom oraz gadom. Drzewny Niezbrylający Naturalny zapach drewna Pochłania nieprzyjemne zapachy Wałeczki długości 6-12 i średnicy 6 mm Usuwany drogą sanitarną

 

Klatka przygotowana, jedzenie gotowe, ale co dalej? Królik został przyniesiony do domu, ale jak się nim zajmować na co dzień? Jak sprawić, żeby stał się wesoły i towarzyski, załatwiał się w kuwecie? Jak sprawić, żeby był przytulny, jak w opowieściach właścicieli królików? Mam nadzieję, że ten tekst pomoże odpowiedzieć choć na część z tych pytań.
Początki
Przez pierwszych kilka dni pozwól królikowi zapoznać się z klatką i daj mu poczuć, że to jego dom. Postaraj się zwalczyć w sobie ochotę do wypuszczenia go, żeby sobie pobiegał. Królik powinien zostać wpuszczony do przygotowanej klatki, w której czeka na niego kuweta z wyściółką, siano, woda i ewentualnie miska z pokarmem, jakim był dotąd karmiony. Jeśli królik był karmiony niezdrową mieszanką, w ciągu pierwszego tygodnia stopniowo mieszaj dotychczasową karmę ze zdrowym granulatem, aby przywykł do zmiany.
Nauka czystości
Jeśli królik jest niemłody i został wcześniej nauczony czystości, to wypuszczanie można zacząc następnego dnia. Warunkiem wypuszczenia królika na pierwszy spacer jest jego załatwianie sie w klatce do kuwety (siusiu i wiekszość bobków). Aby zachęcić królika do załatwiania się w kuwecie należy wysypać ściółką tylko kuwetę lub róg klatki, pozostawijąc resztę podłogi czystą. Większość królików zrozumie tę sugestie, inne potrzebują zachęty w postaci przesypywania nieczystości pozostawionych poza kuwetą/ kącikiem toaletowym do nich. Zapach powinien zasugerować króliczkowi, gdzie się załatwiać.
Młode króliczki uczą się czystości wolniej niż dorosłe i trzeba mieć do nich trochę cierpliwości. Jeśli królik wybierze inny róg klatki do załatwiania swoich potrzeb - lepiej mu ulec, niż z nim walczyć. Należy przesunąć kuwetę w ten róg.
Dopiero, kiedy królik właściwie załatwia się w klatce, może być stopniowo wypuszczany na zewnatrz, najpierw na ograniczoną powierzchnię np. ogrodzoną, gdy się nauczy tutaj zachowywać czystość, obszar do biegania można powiększać. Jeśli nie można stopniowo zwiększać królikowi obszaru do biegania, należy postawić mu kilka dodatkowych kuwet poza klatką.

Oswajanie
Większość świeżych właścicieli królików chiałoby jak najszybciej móc przytulać się do swojego króliczka. Tutaj wszystko zależy od tego, jak strachliwy jest nowy domownik. Jeśli królik jest odważny i był przyzwyczajony do ludzi, to pozwoli głaskać się w klatce. Oczywiście należy dać mu przynajmniej dzień spokoju po przyniesieniu do do domu, odczekać z dotykaniem przynajmniej do następnego dnia, aby go dodatkowo nie wystraszyć. Jeśli królik okazuje strach, należy ograniczyć z nim kontakt przynajmniej, dopóki nie oswoi się z klatką. Nigdy nie należy dotykać królika, który tupie lub rzuca sie na człowieka. To oznacza, że królik jest w wielkim stresie i może sobie człowieka skojarzyć z tym stresem na dłużej.
Przez kilka początkowych dni lub tygodni nawet, należy stopniowo przyzwyczajać królka do siebie. Króliki nie cierpią głośnej muzyki czy telewizji (cichszą zniosą całkiem dobrze). W obecności królika dobrze jest dużo mówić, aby przyzwyczajać go do naszego głosu, ale nie należy krzyczeć, stukać ani wydawać innych gwałtowych odgłosów.
Kiedy już królik zostaje wypuszczany z klatki, początkowo należy go nadzorować. Najlepiej usiąść na podłodze (czytająć, oglądając telewizję) i obserwować zachowania królka. Króliki, które długo przebywały w klatce, początkowo zazwyczaj mają wielką ochotę do podskakiwania, biegania i innych ćwiczeń fizycznych. Większość królików na poczatku udaje się też na zwiedzanie swojego nowego terytorium. Obchodzą uważnie całe pomieszczenie, obwąchują wszystkie kąty, sprzęty, pocierają je brodą, zostawiając swój zapach, który, na szczęście, jest całkowicie niewyczuwalny dla człowieka.
Większość królików na tym etapie jest bardziej zainteresowana otoczeniem niż człowiekiem. To wspaniały okres, kiedy można obserwować naturę swojego nowego przyjaciela, czy jest odważny czy raczej nie, czy lubi gryˇć przedmioty (należy pilnować pilotów, książek, a kable lepiej zawszasu pochować w rurki ochronne). Z czasem królik zaczyna interesować się również człowiekiem (może to trwać od kilku godzin do kilku miesięcy), na początku obwąchiwać go, być może skakać po nim, z czasem kladzie się blisko swojego opiekuna. Powoli można próbować głaskac królka, ale jeśli ucieka, nie należy zmuszać go do tego. Większość królików potrzebuje czasu, żeby pozwolić sobie na takie zażyłości.